STOMATOLOGIA DZIECIĘCA

Wciąż jest wiele osób, które nawet w dorosłym wieku panicznie boją się wizyt u dentysty. Pierwsze spotkanie ze stomatologiem często wpływa na te kolejne. Jeśli cokolwiek będzie nas bolało, możemy mieć uraz do dentystów na całe życie. Dlatego warto zaplanować pierwszą wizytę swojego dziecka u specjalisty, który ma podejście do dzieci i który wie, jak przekonać malucha do dbania o swoje zęby. 

Zanim wybierzemy się do dentysty z dzieckiem

Przede wszystkim trzeba pamiętać, by o zęby dziecka dbać od najmłodszych lat, tak by w przyszłości nie miało ono problemu z próchnicą czy ubytkami. Tak naprawdę higiena jamy ustnej zaczyna się już od pierwszych ząbków. Powinno się je czyścić specjalnymi nakładkami na palec. Wyróbmy w dziecku odpowiednie nawyki, tak by szczotkowanie zębów było dla niego częścią jego codziennego planu. Aby uprzyjemnić tę czynność, zainwestujmy w odpowiednią szczoteczkę i pastę. Wybierzmy kolorową szczoteczkę z jakimś zwierzątkiem czy postacią z bajki, by dziecku przyjemniej myło się zęby. Zamiast zwykłej pasty, kupmy pastę owocową, by dziecko nie zraziło się do samej czynności mycia zębów i nie kojarzyło sobie szczotkowania z jakimś niedobrym specyfikiem, który musi włożyć do buzi.

Pierwsza wizyta u dentysty powinna się odbyć, gdy dziecko skończy pół roku. Niestety rzadko rodzice tak wcześnie zabierają dzieci do dentysty. Jeśli nie chcemy wcześniej narażać dziecka na stres, powinniśmy bezwzględnie pójść z nim do stomatologa, gdy wyrosną już mu wszystkie zęby, czyli ok. 3-4 roku życia. Każda kolejna wizyta powinna odbywać się co trzy miesiące.

Pierwsza wizyta u dentysty – jak ją zaplanować?

O czym powinniśmy pamiętać, zanim zabierzemy dziecko do dentysty? Przede wszystkim największym błędem, popełnianym przez większość rodziców, jest straszenie dziecka dentystą. Często rodzice przenoszą na dzieci swoje własne odczucia związane ze stomatologiem. A że wiele dorosłych osób nie lubi dentystów ze względu na kojarzący się z nimi ból, taki też obraz dentysty przedstawiają swoim pociechom. I tak stomatolog już na starcie zostaje zobrazowany jako ta „czarna postać” z bajki. Mówienie do dziecka rzeczy w stylu „Jak nie będziesz myć ząbków, to będziesz miał zepsute zęby i będziesz musiał iść do dentysty” nie jest dobrym pomysłem. W takim wypadku dziecko utożsamia sobie dentystę z czymś „za karę”. 

Jak więc przedstawić dziecku dentystę? Przede wszystkim dokładnie wytłumaczmy mu, na czym będzie polegała wizyta. Opowiedzmy o tym, co znajduje się w gabinecie (nie zaczynajmy oczywiście od wierteł) i co po kolei będzie robił dentysta. Możemy ubrać tę opowieść w odpowiednie słowa tak, by wizyta u dentysty kojarzyła się raczej z nową przygodą niż z przykrym obowiązkiem. 

Wybór odpowiedniego stomatologa dziecięcego

Nie każda przychodnia dentystyczna ma w ofercie stomatologię dziecięcą. Warto jednak poszukać właśnie takiej, która posiada odpowiednich specjalistów, którzy nie tylko mają właściwe podejście do dzieci, ale także dysponują materiałami stomatologicznymi, stworzonymi specjalnie dla dzieci. Bardzo często przychodnia dentystyczna dla najmłodszych organizuje pierwszą wizytę adaptacyjną, na której dziecko zapozna się z dostępnymi sprzętami, lekarzem oraz wyposażeniem gabinetu. Na tej wizycie nie podejmuje się leczenia zębów, by nie spowodować stresu u dziecka od razu przy pierwszym spotkaniu. 

Przychodnie dentystyczne, w których praktykowana jest stomatologia dziecięca, bardzo często mają przygotowaną specjalną ofertę dla dzieci, na którą składają się zarówno odpowiednie materiały stomatologiczne, jak i dodatkowe programy profilaktyczne i edukacyjne. Można tu zaliczyć m.in. bajki wyświetlane w gabinecie, stosowanie kolorowych plomb, bezbolesne znieczulanie komputerowe, gaz rozweselający stosowany w czasie zabiegów, nagrody dla dzielnych pacjentów czy edukację szczotkowania. Dzięki takiemu wyposażeniu oraz odpowiedniemu przygotowaniu stomatologów, dzieci kojarzą wizytę u dentysty z czymś przyjemnym. Jeśli wizyty będą bezbolesne, nasza pociecha chętniej będzie chodzić do stomatologa. W ten sposób nie dopuścimy do powstania jakichś poważniejszych stanów zapalnych w jamie ustnej dziecka. 

Przewiń do góry